Roraty ze św. Józefem

W okresie Adwentu, w czasie poprzedzającym Boże Narodzenie, w wielu kościołach w całej Polsce odprawiane są Msze św. nazywane Roratami, na które licznie przychodzą dzieci z lampionami. Nazwa tych Mszy wotywnych o Najświętszej Maryi Pannie pochodzi od pierwszego słowa pieśni „Rorate caeli desuper” – „Spuśćcie rosę niebiosa”.

W Polsce, według zachowanych dokumentów, najstarsze ślady Mszy św. roratniej sięgają XIII w. czasów św. Kingi i księcia Bolesława Wstydliwego. Przez całe wieki król, umieszczając w czasie Rorat na ołtarzu zapaloną świecę, oświadczał: „Gotów jestem na Sąd Boży”, za nim czynił to prymas Polski, mówiąc: „Sum paratus ad adventum Domini” (Jestem gotów na przyjście Pana), po nich zaś kolejno: senator, ziemianin, rycerz, mieszczanin i chłop, powtarzali słowa króla. W nawiązaniu do tej tradycji, symbolem gotowości wiernych na przyjście Jezusa są dziś cztery świece, zapalane w kościele i w domach, w wieńcach adwentowych, w kolejne tygodnie adwentu.

Msza roratnia jest niezwykle nastrojowa, dlatego chętnie uczestniczą w niej dzieci i liczni wierni. Rozpoczyna się przy wyłączonych światłach, mrok kościoła rozpraszają jedynie świece i lampiony, przyniesione przez wiernych. Dzieci zazwyczaj na początku Mszy świętej idą w procesji z kruchty do ołtarza z lampionami w rękach. Dopiero na śpiew „Chwała na wysokości Bogu” zapala się wszystkie światła w świątyni.

Tegorocznym przewodnikiem na adwentowej drodze, podczas spotkań roratnych aż do Bożego Narodzenia jest św. Józef z rodu Dawida. On – człowiek, któremu Bóg, jak to podkreślił Jan Paweł II w adhortacji „Redemptoris custos” „powierzył straż nad swymi najcenniejszymi skarbami”. Temat wpisuje się w obchody Nadzwyczajnego Roku Jubileuszowego, jaki dla Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu specjalnym listem ogłosił papież Franciszek. Rok św. Józefa rozpoczął się tam w pierwszą niedzielę Adwentu, 3 grudnia 2017 r., i potrwa do uroczystości Objawienia Pańskiego, 6 stycznia 2019 r. Podczas Rorat ze św. Józefem jeszcze bardziej poznamy historię powiernika tajemnicy Boga, opiekuna i wychowawcy Jezusa, ojca zatroskanego o rodzinę i w końcu obrońcę Kościoła.